Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
55 277 23 06 ul. Reja 13, 82-400 Sztum
sck@scksztum.pl

Aktualne wydarzenia

Wernisaż, recital ...
Hanna Uchmańska – rocznik 57.   Maluje , pisze, śpiewa, kocha życie, rodzinę, szanuje przyjaźń, optymistycznie podchodzi do życia i ...
Czytaj więcej Zoom
Wernisaż - ...
W zeszłym tygodniu odbył się wernisaż prac Stowarzyszenia Plastyków Paleta, przedstawiamy Wam krótką fotorelację z tego wydarzenia i ...
Czytaj więcej Zoom
Zostań aktywnym ...
  Pliki do pobrania: ASOS FORMULARZ REKRUTACYJNY.docx ASOS REGULAMIN ORGANIZACYJNY PROGRAMU RZĄDOWEGO NA RZECZ AKTYWNOŚCI SPOŁECZNEJ ...
Czytaj więcej Zoom
Wernisaż Janina ...
 Janina Zadworna Kosacz Urodziłam się 14 lipca 1949 r. w Augustowie. W szkole podstawowej nauczyciele, na których miałam szczęście ...
Czytaj więcej Zoom
22 Międzyszkolny ...
 W piątkowe popołudnie 13 kwietnia całe Sztumskie Centrum Kultury zamieniło się w pachnący las. Wszystko za sprawą uroczystego otwarcia ...
Czytaj więcej Zoom

Kliknij aby powiększyć

 

SZTUM POPŁYNĄŁ BLUESEM!

Czy może być coś równie urzekającego niż blues w tak pięknych "okolicznościach przyrody", jakie oferuje Plaża Miejska w Sztumie.

Muzycy, którzy grali dla nas 22 lipca byli wyraźnie tym pięknem zainspirowani.

Sztumska Noc Bluesowa zaserwowała odbiorcom wspaniałą muzykę i równie piękna pogodę! Na scenie zaprezentował się toruński duet Indivi-Duo ze swoim akustyczno-balladowym brzmieniem. Po nich przyszła pora na tuzy instrumentalne Polski, czyli Trio Grzegorza Kapołki. Muzycy pokazali wirtuozerską mieszankę bluesa, jazzu i fusion na iście światowym poziomie. Kolejna gwiazda, czyli lubawski Bluszcz przeniósł nas do krainy standardem bluesowym płynącej a na koniec wystąpił nasz gość z USA - John Clifton ze swoim bandem.

Znakomity koncert, pełen rock'n'rollowej energii, specyficznego bluesowego "brudu" i naturalności wyjątkowo przypadł do gustu słuchaczom. Gdyby przymknąć oczy podczas tego koncertu to można by zmaterializować sobie Quentina Tarantino, który wyskakuje na sztumską scenę i głośno krzyczy "klaps!". Wrażenia musimy jednak zabrać do domu i poczekać do sztumskiego spotkania z bluesem już za rok.

A tymczasem zapraszamy do obejrzenia fotogalerii.